czwartek, 22 stycznia 2015

Slenderman czy może coś gorszego..?

Pewnie każdy z was zna historię o Slenderman'ie..
Dla tych, którzy go nie znają. Jest to Postać mająca ok 3m (?) ubrana jest w czarny garnitur. Nie posiada on ani twarzy, ani włosów, ani nawet uszu.
Podobno porywał dzieci, które wbrew zakazu rodziców włóczyły się w nocy po lesie.
Nikt nie wie co tak na prawdę się działo z zaginionymi, ponieważ ich ciał nigdy nie odnajdywano.. Tak jakby po prostu rozpłynęły się w powietrzu.
Slenderman

W moim śnie poszłam właśnie do takiego lasu. Mój powód? Nieznany.
Wiem tylko, że chciałam od czegoś uciec. Biegłam najpierw przez miasto, później zaczęły się pola i łąki, aż dobiegłam do ogromnego czarnego lasu. Wokół kręciło się wiele kruków. Cały widok był raczej przygnębiający.. Zaczynało się ściemniać, a ja czułam jak jakaś zła siła zbliża się do mnie.
Postanowiłam ukryć się w lesie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co mi grozi.
Las wydawał się nie mieć końca. Wciąż biegłam z każdym krokiem coraz to bardziej opadając z sił.
Kiedy w końcu się zatrzymałam wydawało mi się, że jestem w zupełnie innym miejscu. Byłam tak wyczerpana.. Nogi się pode mną ugięły. Czułam się jakbym spadała wciąż w dół i w dół w bezdenną czarną próżnię. Lecąc tak zaczęłam słyszeć jakieś dziwne głosy. Krzyk kobiety, który wydawał mi się dziwnie znajomy.. Potem kolejne odgłosy agresji: jakieś trzaski, odgłosy stłuczonego szkła, wrzaski mężczyzny.. To wszystko wręcz huczało w mojej głowie. Sprawiało mi to ogromny ból. Chciałam to jak najszybciej przerwać, ale nie umiałam. Chwyciłam się za głowę i zaczęłam przeraźliwie krzyczeć, chyba sama nie do końca panowałam nad moimi ruchami.
Nagle zerwałam się. Z lekkim szokiem stwierdziłam że siedzę na ogromnym czarnym łóżku. Rozejrzałam się wkoło. Wciąż znajdowałam się w tym samym lesie. Spojrzałam na lewo. Ujrzałam białą plamę. Z początku myślałam, że to księżyc, jednak owa plama zaczęła z niebezpieczną prędkością się do mnie przysuwać. Nie czekając na dalsze rozwinięcie wydarzeń znów porwałam się biegiem przed siebie. biegłam tak dłuższą chwilę. Wiedziałam, że już nie muszę uciekać, jednak wciąż nie czułam się bezpiecznie. Zaczęłam iść na przód. Minęło sporo czasu zanim zorientowałam się, że kręciłam się w kółko. Nie wiem jak to wytłumaczyć... Przecież nie skręcałam. Szłam cały czas przed siebie... a może nie?
Zrozpaczona opadłam na ziemie. Chwilę tak siedziałam nie do końca wiedząc co ze sobą zrobić. 
Wydawało mi się czy coś słyszałam? Pomyślałam, że to tylko moja zmęczona wyobraźnia. Jednak po chwili szept zaczął się stawać coraz głośniejszy i szybszy. Pulsował tak w mojej głowie coraz mocniej. Zupełnie jakby przebijał się przez jakieś bariery, które znajdowały się wewnątrz. Znów poczułam ten przeszywający ból. Tym razem nie chciałam pozostać w miejscu. Znów biegłam przed siebie, ale szepty były tuż za mną. Stawały się coraz głośniejsze, jakby mnie goniły. 
Nagle szepty przerodziły się w nawoływania. Ktoś mnie lub coś wołało moje imię. Zamarłam..
Ten męski głos... wydawał mi się taki znajomy, a za razem tak bardzo przerażający..
Doskonale wiedziałam do kogo należy. Jednak wciąż nie mogłam w to uwierzyć.
W rozpaczy zaczęłam krzyczeć żeby mnie zostawił w spokoju..
W odzewie jakaś niewidzialna moc przeleciała przeze mnie z takim impetem, że aż upadłam.

Wtedy się właśnie obudziłam, to była bardzo długa noc, chociaż nie spałam zbyt długo. Zaledwie 6 godzin.. była 7 rano. Nie szłam do szkoły, wiec nie musiałam wstawać, ale wciąż bałam się zamknąć z powrotem oczy,,, Też tak czasem macie?

Wkrótce znów napiszę. Little Black

19 komentarzy:

  1. wciągnęło mnie.. brrr aż dreszcz przeszedł mi po plecach!

    Cieplutko zapraszam na rozdanie
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/2015/01/rozdanie-z-foli.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Sny wiele mówią o ludziach, które je mają. Ja nigdy nie tracę kontroli nad własnym umysłem, nawet kiedy mam koszmary, przez co się ich nie boję. Ba, uwielbiam je wręcz. Są jak darmowe kino z najlepszymi horrorami.

    Koza z http://www.niewiernykoza.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeciwnie. Jeszcze nigdy nie miałam kontroli nad snami.. a coraz częściej są to koszmary.. w zeszłym roku cierpiałam przez to na bezsenność ._.
      i teraz czuję się tak jakby wszystko zaczęło się na nowo

      Zajrzę ~~

      Usuń
  3. Czytając strasznie się wciągnęłam :O
    Miałam ciarki na plechach :/
    Mam być szczera? Znałam postać Slenderma, ale nie znałam jego historii ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://kamalife69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^
      Na pewno zajrzę :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się wciągnęłam! Ja nienawidzę mieć strasznych snów, czasami nawet płacze przez sen kiedy nie mogę poradzić sobie z emocjami w mojej głowie..
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/01/2-lata-blogazmiany.html
    Każdy komentarz i obserwacja motywuje do dalszej pracy! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasem mam, nieraz potrafię się obudzić przez własne krzyki o.o
      Zajrzę :)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie opowiadania :) Trzymają w napięciu ;D
    http://blog017.blogspot.com/2015/01/unprepared-for-new-challenge.html
    Czy mogłabyś poklikać na moim blogu w link do kurtki ? :) Chętnie się odwdzięczę ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znałam tej postaci ale sen naprawdę mrozie krew w żyłach. ..

    Zapraszam www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! wspólczuję, nie lubię koszmarów.
    Zapraszam darunia-dusiunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz slysze o tej postaci;o Aż się wciągnelam w to co napisalas!;o

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post :) Mega wciągające :)
    http://princess-olivia01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Śniły mi sie dziś takie koszmary, ze nie wiem czy dobrym pomysłem było czytanie tej notki ^^". Niemniej ciekawa i działa tak jak działac powinna- przeraża.
    www.nikodemcio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Powaliłaś mnie :o Tekst ciekawy i z lekkim dreszczykiem :) Bardzo mi się podoba, zajrzyj do mnie :)
    http://soniaslifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej . Masz super blog , wszystko tu jest idealne :) .
    Mam taką mini proźbę . Pokomentowałabyś mi kilka postów
    i zostawiła coś po sobie w chacie ? Myślę że tak ! Oczywiście
    zrobię co tylko ci się wymarzy . !!
    http://zendayacoleman-news.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog-obserwuję i zapraszam do siebie

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń