środa, 28 stycznia 2015

Przedszkolne tornado!

Hej! :) Ostatnio miewam nieprzespane noce co za tym idzie- brak snów.. Ale spokojnie. pamiętam wiele moich starych koszmarów. ;)
Sen o którym wam opowiem przyśnił mi się kiedy byłam jeszcze w przedszkolu! Miałam może z 4- 5 lat, więc wtedy dla mnie to był prawdziwy koszmar.. xd
Nie przedłużając już dłużej, zapraszam do czytania ^^

Mieliście kiedyś tak, że przyśnił wam się ten sam sen kilka razy? Nawet jeśli nie koniecznie pod rząd?
Mnie zdarzyło się to nie raz.
Dziś opowiem wam właśnie o takim śnie.

Byłam na starym placu zabaw przed moim przedszkolem. Nie wiem w jaki sposób się tam znalazłam.. Pamiętam to jak dziś. Była piękna słoneczna pogoda.
Usłyszałam jakiś dziwny dźwięk.
Podeszłam do zjeżdżalni z drabinkami. Na końcu mostka zobaczyłam koleżankę. Miała na imię Oliwia.. Wyglądała dość dziwnie, ponieważ umalowana była jak Indianie, a na jej czole znajdowała się przepaska z piórem. Siedziała na końcu mostka z patykiem, który miał na końcu zawieszony sznurek.
Podeszłam do niej.
Zapytałam co robi.. zamiast konkretnej odpowiedzi, z jej ust wydobyły się dziwne dźwięki, coś w stylu "blyyeeblubeelebele" ( miałam 4 lata okej? xD )
Wydać się może to dziwne, ale zrozumiałam, że łowiła ryby. Trochę przerażona postanowiłam udawać, że wszystko jest w porządku. W końcu nie byłam, aż tak głupim dzieckiem... Przynajmniej tak mi się wydaje...
Zapytałam czy mogę dołączyć, jednak z niej znowu zaczęły wydobywać się te okropne dźwięki.. Uśmiechnęłam się i powiedziałam coś na odczepkę, po czym szybko się zmyłam.

Nie zaszłam daleko, a już ujrzałam swojego o 6 lat starszego brata.
Był przerażony krzyczał, że mam uciekać oraz, że nadciąga coś bardzo złego..
Podeszłam do niego i powiedziałam, że to tylko sen i wystarczy, że mocno zamknie oczy i się obudzi.
Sama tak spróbowałam. Jednak, gdy otworzyłam oczy jego już nie było, a ja znajdowałam się przed wejściem do przedszkola.
Nagle przede mną pojawiły się wszystkie wychowawczynie i dzieci, które chodziły ze mną do przedszkola, z tego co zrozumiałam wkrótce miało nadejść tornado, a my nie mieliśmy się gdzie skryć.
Powiedziałam wtedy, że u mnie w domu jest wystarczająco miejsca.. Znowu dziwnym trafem od razu teleportowałam się do miejsca, o którym pomyślałam.
Do domu.

Jesteśmy na podjeździe. Za naszymi plecami rozpoczął się prawdziwy horror.
W okolicy rozszalało się tornado i wciągało już sąsiednie domy.
Otworzyłam garaż i wszyscy wbiegliśmy do środka skąd przeszliśmy do niewielkiego wiatrołapu.
Niestety ostatnia osoba nie zdążyła wejść kątem oka ujrzałam jak potężna trąba powietrzna wciąga młodą przedszkolankę.
Tego widoku chyba nie zapomnę nigdy. Drzwi do wiatrołapu nie były szczelne, więc było słychać ostatnie wrzaski kobiety. Drzwi miały też szklaną szybę u góry, do której przywarła oderwana ręka wychowawczyni.

Ten obraz jak dla cztero-latki  był przerażający i traumatyczny. Pamiętam, że później miałam jeszcze wiele przedziwnych, okropnych snów, jednak w przeciwieństwie do tego, żaden się nie powtarzał...

Kolorowych koszmarów, Little Black

15 komentarzy:

  1. Świetny wpis ;) Też mam czasami koszmary, aż czasami budzę się ze łzami w oczach ;)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie! :)
    Będę tutaj często zaglądać ;) obserwuję:)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://fashionmylovelife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ Mi też kilka razy zdarzyło się obudzić ze łzami c:
      również pozdrawiam i wpadnę ^^

      Usuń
  2. Super post! :)

    www.by-wiki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Znowu to wchodzę i znowu boje sie przeczytać ^^"
    Bez nasennych bym nie zasnęła, takie mam pierdoły w głowie i stany lekowe przez durne horrory i moją wszystko wyłapującą wyobraźnię ^^"
    www.nikodemcio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mam podobnie xd kiedyś miałam tak, że przez całą noc siedziałam przy lampie, że niby czytam, a tak na prawdę bałam się zgasić, nie dlatego, że bałam się ciemności, tylko, żebym nie zasnęła :")

      Usuń
  4. Ja ostatnio nie miewam koszmarów... Na szczęście...

    ------------------
    mino-shi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam ostatnio bezsenne noce, ale kiedy w końcu zasypiam pojawiają się koszmary... w sumie nie ma co się dziwić, codziennie po 2 horrory przed snem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah xD to może powinnaś je rzadziej oglądać? XD

      Usuń
  6. To faktycznie koszmarny sen :O
    Mi się ostatnio śniło tsunami :/
    obserwuję

    http://joanne-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam często koszmary, to jest okropne, ale twój jest przerażający...
    Pozdrawiam cieplutko ;x
    ○Mój blog-klik○

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam często koszmary, ale jeszcze częściej pojawia się w nich jedna postać, może to moje poprzednie wcielenie, czy coś? Hihi ^-^ Blog bardzo ciekawy ;w; Będę zaglądać~! // my-kawaii-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jedna i ta sama postać? :o wow jeszcze mi się chyba to nie przytrafiło
      zajrzę ~.~

      Usuń
  9. Koszmary są fascynujące,choć być może dziwnie to brzmi. To najlepsze horrory w 3d. Przeżywasz najstraszniejsze momenty swojego życia, możesz uciekać przed psychopatą czy jakimś potworem, ale mimo tego nic nie może ci się stać, bo leżysz w ciepłym łóżku i w każdej chwili możesz się obudzić z myślą "to był tylko sen" :) Obserwujemy twojego bloga i czekamy na więcej takich ciekawych wpisów!
    http://gangetpolska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze boje sie koszmarów nocnych...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie lubię koszmarów. A gdy go mam albo nie śpię resztę nocy, albo uciekam do łóżka brata lub rodziców.
    evelinaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń